Czasy, kiedy w sieci sprzedawało się wszystko przeminęły. To se ne vrati. Produktów i usług, które są podobne do siebie, znajdziemy multum. Nawet jeśli pojawi się na rynku produkt, który jest innowacyjny, szybko znajdzie naśladowców. Nasz użytkownik ma prawo wybierać i jak mało gdzie, w sieci może to robić przeraźliwie łatwo. Kilka kliknięć i możemy porównac ofertę konkurencji.
Jak być lepszym i sprzedać więcej? Najbardziej oczywista wydaje się walka cenowa. Ale, po pierwsze primo ma swoje granice – w nieskończoność ceny obniżać się nie da, po drugie primo jest łatwa do skopiowania przez rywali i po trzecie primo zysku z tego raczej nie będzie (no chyba, że posiedliście umiejętność obniżania kosztów bez końca).
Może więc w zalewie podobnych rozwiązań i produktów znaleźć coś co Nas wyróżni? Może Nas serwis powinien być bardziej intuicyjny w obsłudze, inaczej prezentować produkty, np. zamiast podziału na kategorie produktowe układać je wg przeznaczenia, mieć lepszą wyszukiwarkę?
Czasami wystarczą drobne rzeczy: oprócz informacji czysto sprzedażowych umieścimy bloga z poradami, opinie innych klientów, dać darmową dostawę. Te i wiele podobnych przykładów odmienianych jest już na wszystkie możliwe sposoby. Warto szukać rozwiązań unikalnych.
Ale nierzadko nawet proste rozwiązania wystarczają. Dla przykładu jeśli cała konkurencja walczy ceną, może warto zaproponować lepszy serwis posprzedażowy, dodatkowe doradztwo, lepsza opiekę konsumenta? Trudno być jednocześnie tanim i oferować wysoki standard obsługi.
Tutaj dochodzimy do sedna. Wyróżnienie się nie polega (zwykle) na odkrywaniu Ameryki. Trzeba znaleźć swoją niszę i zagospodarować ją tak, aby konkurencji było trudniej w nią wejść. W sieci jednak, jak mało gdzie, obowiązuje zasady premii za pierwszeństwo.
O tę premię warto powalczyć.