Zbliżają się święta – dla wielu branż związanych z handlem czas żniw – najlepszy moment w roku, gdy konsumenci kupują więcej, szybciej i nie ma co ukrywać, często są skłonni zapłacić więcej. Ot, magia świąt.
Internety nie różnią się znacząco w tym zakresie. Święta to czas, kiedy kupujemy w sieci najwięcej, sklepy często nie nadążają z obsługą zamówień, a kurierzy z ich dostarczaniem. Warto na tym corocznym boomie skorzystać. Im szybciej się do niego zaczniemy przygotowywać tym większe mamy szanse na zabranie się z falą świątecznych zakupów.

Przyciągnij nowych klientów

Wielu potencjalnych klientów ma spory problem z wymyśleniem prezentu dla swoich bliskich. Stąd popularność wszelkiej maści poradników typu „101 prezentów na święta dla dziecka, żony, męża, babci, dziadka, itp”. Stosowny poradnik z ciekawymi pomysłami opartymi o własną ofertę można więc również przygotować na swojej stronie. Jeśli zrobimy to odpowiednio wcześnie i nasycimy go frazami związanymi ze sprawunkami świątecznymi istnieje duża szansa, że dzięki wyszukiwarkom znajdzie nas sporo potencjalnych nowych klientów. To takie okazjonalne SEO, które dobrze przygotowane może nam posłużyć, jak bilet w Misiu, na lata.

Przypomnij się

Jeśli nie ma już czasu na gruntowne dopracowanie komunikacji, nic nie stoi na przeszkodzie aby np. w sklepach internetowych stworzyć specjalne oferty świąteczne oraz powiadomić o nich tak obecnych klientów, jak i tych potencjalnych.

Tradycyjne narzędzia, jak kampanie kontekstowe SEM (np. Google Awords) czy newslettery mogą być realizowane w każdym czasie i nie wymagają gruntownych wielomiesięcznych przygotowań.

Można jednak zwiększyć ich efektywność bazując na zbieranych przez cały rok grupach remarketingowych. Użytkownik, który raz już wcześniej odwiedził stronę, będzie statystycznie dużo bardziej zainteresowany naszą ofertą niż „świeżak z ulicy”. A więc ROI dla takiej grupy powinno być dużo wyższe niż dla kampanii skierowanej do ogółu.

Jeśli więc macie takie grupy zbudowane, warto je teraz wykorzystać, by zakomunikować ofertę świąteczną. Jeśli nie, zacznijcie je budować. W te święta pewnie nie przyniosą super efektu, ale na kolejne będą jak znalazł. Ich konfiguracja w oparciu o popularne narzędzia nie wymaga dużo czasu, a co za tym idzie nie generuje wysokich kosztów. Zwrot z tej inwestycji w takich gorących okresach jak święta wynagrodzi Wam ją z nawiązką.

ROPO

Dla wielu segmentów rynku warto rozważyć kampanię na urządzeniach mobilnych. Klienci nawet będąc w sklepach tradycyjnych często weryfikują produkty (i ich cenę) za pomocą komórek czy tabletów (w tym przypadku jest to odwrotne ROPO, czyli Research Offline Purchase Online). Maciek bardziej szczegółowo rozwinął temat reklamy mobilnej tu.

Trzymając się świątecznej terminologii, życzę Wam aby okres przedświąteczny przyniósł Wam tyle samo radości, co same święta.

Czytaj także

Yetiz Interactive ze statusem Google Partner Premi... Chociaż już od 1,5 roku cieszyliśmy się z przyznanego nam statusu Partnera Google, okazało się, że dostaliśmy kolejne wyróżnienie: status Google Partn...
Czy warto reklamować się na smartfonach? Reklama w „mobile”? To nie dla mnie! Często słyszymy opinie o słabej skuteczności reklam na urządzeniach mobilnych. Czy jednak warto zupełnie skreślić...
Czym jest CPC, CTR, itp.? Czyli mały słownik popul... Pracownicy agencji marketingowych przygotowując raporty z kampanii internetowych przeważnie używają specjalistycznych terminów i skrótów, które wydają...